28 lipca 2011

Lenny Lamb - bambusowa Tikanga

Od kilku dni motam Kajtusia w nowy bambusowy pasiak Lenny Lamb o wdzięcznej nazwie Tikanga. Chusta jest naprawdę fajna. 
Materiał cienki, bardziej śliski niż bawełna, z lekkim połyskiem. Bardzo mały, zgrabny węzeł, sam się plącze. Chusta nie sprężynuje tak jak inne bambusy, które miałam w ręku, no i po praniu tak bardzo się nie skraca.  Kolorki sympatyczne, nieco inne niż na zdjęciach producenta, bardziej nasycone. Moja Tikanga przypomina męską piżamę ;) Ale wybierałam z bogatej palety kolorów dwa dni i jakbym miała nadmiar kasy to wzięłabym jeszcze co najmniej dwie. 
Chusta uszyta jest bardzo starannie, nie dopatrzyłam się żadnych wystających nitek czy niedokładnych szwów. Zaznaczenie środka niestety tylko z jednej strony i w sposób uciążliwy dla mnie i Kajtka, czyli metką. Ładna ona, ale jak wszystkie metki ostra i niewygodna. 
Chusta wiąże się dobrze, choć, jak to przy cienkich chustach bywa, do wiązania trzeba się przyłożyć. Ale jak już wyjdzie wiązanie, to chusta się odwdzięcza. Mi na razie nic nie opadało, ale Kajtek jeszcze maleńki, więc o nośności trudno mówić. 
Instrukcja ładna i czytelna, choć minusem dla mnie jest tylko forma elektroniczna, jestem konserwatywna i wolę książeczki. Jakoś łatwiej mi się uczyć wiązań przy łóżku niż przy kompie. 
Cena też przystępna jak na chustę z domieszkami.
Zawsze miło mi dobrze pisać o chustach produkowanych w Polsce, przez polskie mamy. Fajnie się patrzy na rozwój firm od samego początku.


5 komentarzy:

  1. Jak byś porównała bambusy Nati (np. Perłę) z bambusami LL?

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudno porównywać - Nati ma 60% bambusa, LL 40%. W dotyku wolę Perłę. Jest grubsza, bardziej mięsista i milsza w dotyku. W noszeniu chyba też, chociaż masakrycznie się skraca i przy pierwszych noszeniach opada. Za to na lato LL idealna, a węzełek ma prima sort.

    OdpowiedzUsuń
  3. O, właśnie o coś takiego mi chodziło :). Ja nie miałam w rękach bambusa LL. Mam u siebie bawełnę. Za to Perłę noszę obecnie. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Idzie do mnie diament bambusowy Nati. Jak zamotam i przetestuję dam znać, jak się tamten zachowuje. Z nowości właśnie testuję Ergobaby, kolejne w kolejce do oceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, znajoma ma i sobie chwali to ergo... O Nati napisz koniecznie i... nie boksuj się za mocno, co?... Wracaj do nas szybko.

    OdpowiedzUsuń