17 sierpnia 2011

Wymiękłam. Zobaczyłam swoje zakładki to obok, zobaczyłam pasek zakładek w kompie i się zapadłam. Czy ja naprawdę skurczyłam się tylko do tematów okołodzieciowych? Mózg mi się zlasował? Czy może świat zmniejszył? A może po prostu tak najłatwiej, najprościej? Inne tematy wymagają trochę gimnastyki, myślenia, a do tego potrzebny jest wypoczęty organizm. A mój ostatnio składa się z bólu głowy, kręgosłupa i niewyspanych, zapłakanych oczu. Czy wszystko wokół sprawdza moją odporność? Ile jeszcze wytrzymam i ile jestem w stanie znieść? A jak pęknę, to co? O sorrki? Może nie wystarczyć.

1 komentarz:

  1. Świat przy dzieciach nie ma prawa się kurczyć. Jest inny, ale na pewno bogatszy. Sama zresztą to wiesz, chociaż w trudnych chwilach myślenie o tym jakoś nie jest po drodze... Trzymaj się ciepło i nie daj się!

    OdpowiedzUsuń