31 stycznia 2012

Easycare


Chusta Easycare. Testowa. Przyleciała i odleciała ku wielkiemu żalowi Kuby, który z wielkim sentymentem wspomina, że mama też go nosiła. I dodatkowo przepada za kolorowymi szmatkami. Chusta bardzo dobra gatunkowo, stosunkowo cienka. Kolory boskie, nasycone, intensywne. Materiał lekko śliski, bardzo przyjemny w dotyku. Bardzo dobrze mi się ją wiązało, pominąwszy fakt, że testowałam 5,2 m, które musiałam plątać dziesięć razy wkoło siebie. Nosiłam niedużo, ale muszę przyznać, że ciężar Kajtka był słabo odczuwalny. Czyli chusta spełniła swoje zadanie. Z czystym sumieniem mogę polecić. 
Można ją kupić w TULA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz