24 września 2013

Urodziny.

Zrobiłam sobie prezent na 40-te urodziny. Tak, tak, jestem już kobietą dojrzałą, jakkolwiek by to paskudnie nie brzmiało. Od tej chwili pytania o wiek będę przemilczać z tajemniczym uśmieszkiem i od tej chwili niech nikt mi nie mówi, co mam robić. Dorosłam (hi, hi, kłamałam).
Aaaa, miało być o prezencie.
Jako, że urodziny były okrągłe, uzbierałam całkiem sporą dotację (pewnie mi wszyscy chcieli umilić ten paskudny dzień ;). 

Teraz będę już bizneswooman pełną gębą, albowiem mam już:
 Torebkę mieszczącą A4 też mam. Taką, ale w kolorach identycznych jak buty.
Ale najbardziej mnie cieszy samodzielnie wykonana strona mojej firmy. "Urodziłam" w nocy z piątku na sobotę.|Aaaa, zapomniałam napisać, że otworzyłam działalność? To nadrabiam.
 
A stronka z moimi dokonaniami TUTAJ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz