19 kwietnia 2015

Ja wiem, że ze mną tak jest zawsze.
Jak się za coś biorę to na całego i "spalam" temat.
Rodzina miała mnie kiedyś dosyć z końmi, potem chustami ... teraz pewnie nie może już słuchać o bieganiu ;)
Ale żeby po otwarciu fejsa wyświetlały się same strony biegaczy i związane z biegiem. Plus Ewka ofcors? ;), ale ona dużo wkleja po angielsku, więc nie wszystko wyłapię ;)
Chyba muszę zweryfikować swoje podejście do ... no właśnie czego ... zainteresowań?

No i mam nadzieję, że tego tematu nie spalę. Chusty "umarły" śmiercią naturalną wraz z dorastaniem dzieci. A bieganie ... hmmm ... jak nie będę mogła biegać za sto lat ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz