Ćwiczę "kangurka", po raz kolejny zachwycając się bambusowym włóknem Perły. Nie dosyć, że się błyszczy (tak, tak, jakiem sroka) to jeszcze dobrze nosi i miłe jest w dotyku. Udała się Natalii ta chusta. Z wiązaniem szło mi dosyć opornie, bo Kajtek wygina się w tył. Ale pomogła nam ta instrukcja. Polecam.