Teraz wiem, czemu taki marudny, zwichrowany, szalejący.
Czemu tak się do mnie czuli żeby za chwilę obrzucić mnie błotkiem (co będzie jak mu to zostanie? Błoto?)
Czemu na przemian śmieje się, krzyczy, siedzi cichutko.
Czemu tyle gra i tyle ogląda TV.
...
Jutro idę kupić Chińczyka.
I warcaby.
Obym strzymała napady gniewu, kiedy uda mu się nie-wygrać.
Chciałabym, żeby był szczęśliwy. Sam ze sobą.
Czemu tak się do mnie czuli żeby za chwilę obrzucić mnie błotkiem (co będzie jak mu to zostanie? Błoto?)
Czemu na przemian śmieje się, krzyczy, siedzi cichutko.
Czemu tyle gra i tyle ogląda TV.
...
Jutro idę kupić Chińczyka.
I warcaby.
Obym strzymała napady gniewu, kiedy uda mu się nie-wygrać.
Chciałabym, żeby był szczęśliwy. Sam ze sobą.
????
OdpowiedzUsuńKubek.
OdpowiedzUsuńZa mało uwagi.
Jak spędzam z nim czas zamiast Mr. Hyda mam Dr. Jekylla.